Filmy powstańcze stanowią zbiór rozproszonych, niemych i często niezmontowanych zapisów filmowych, rejestrowanych w skrajnie trudnych warunkach przez operatorów Biura Informacji i Propagandy Armii Krajowej pod kierunkiem Antoniego Bohdziewicza. Te materiały pełniły podwójną funkcję: z jednej strony dokumentowały rzeczywistość walczącej Warszawy, z drugiej miały podtrzymywać morale zarówno powstańców, jak i ludności cywilnej. Losy filmów okazały się równie dramatyczne jak historia samego Powstania. Część taśm zaginęła bez śladu, inne zostały wywiezione za granicę, a jeszcze inne odnaleziono przypadkowo, zakopane w ziemi. Do dziś nie wiadomo, jak obszerny był pierwotny zasób negatywów z Powstania Warszawskiego – szacuje się, że mogło to być od kilku do nawet kilkunastu tysięcy metrów taśmy filmowej.
Do naszych czasów zachowały się przede wszystkim nieme, niezmontowane i nieuporządkowane materiały filmowe nakręcone przez ekipę Antoniego Bohdziewicza, a także zdjęcia wykorzystane w amerykańskim filmie Ostatnie dni Warszawy (1950), zrealizowanym przez Wincentego Bejtmana na podstawie materiałów Jerzego Gabryelskiego i Seweryna Kruszyńskiego. Te zbiory nie tworzą spójnej całości – są rozproszone i skatalogowane w archiwum FINA pod różnymi tytułami oraz sygnaturami. Odrębną grupę stanowią materiały pochodzące z niemieckich kronik filmowych (Die Deutsche Wochenschau oraz Tygodnik Dźwiękowy Generalnego Gubernatorstwa), które również zawierają ujęcia z okresu Powstania.





Już w 1945 roku odnaleziono pierwsze powstańcze materiały zrealizowane przez Stefana Bagińskiego, ukryte w piwnicy domu przy ul. Złotej 43. Te niewywołane taśmy trafiły do Wytwórni Filmowej Wojska Polskiego „Czołówka” i posłużyły jako cytaty filmowe m.in. w filmie Budujemy Warszawę (1945) Stanisława Urbanowicza oraz w Polskiej Kronice Filmowej. Równolegle dramatyczne były losy materiałów Gabryelskiego i Kruszyńskiego: najpierw ukrywane, potem wywiezione w niejasnych okolicznościach do Stanów Zjednoczonych, a następnie sprzedane bez zgody autorów i wielokrotnie wykorzystywane w zagranicznych filmach montażowych. Ze zdjęć Gabryelskiego i Kruszyńskiego powstały m.in. wspomniane już Ostatnie dni Warszawy oraz film The Great Betrayal (1947), również wyprodukowany przez Bejtmana, w których dominują ujęcia zaplecza walk: szpitale, barykady, drukarnie, koncerty oraz sceny z życia cywilów.
W sierpniu 1946 roku odnaleziono także taśmy zakopane w piwnicy przy ul. Wilanowskiej 1. Ukryte w gazogeneratorach samochodowych, spoczywały pod gruzami zbombardowanego Powiśla, aż przypadkowo odkryły je dzieci. Część materiału niestety została wówczas zniszczona, ponieważ dzieci bawiły się łatwopalną taśmą, robiąc z niej „fajerwerki”. Kolejne fragmenty napływały do archiwum Filmoteki jeszcze w latach 50. XX wieku, między innymi od operatora Romana Banacha z Mokotowa.
Osobny, wciąż nie do końca wyjaśniony rozdział stanowi historia zmontowanych w 1944 roku kronik powstańczych wyświetlanych w kinie Palladium. Według relacji świadków zostały one po wojnie przejęte przez władze, a następnie pocięte, przemieszane z innymi materiałami i pozostawione w postaci chaotycznych fragmentów. W takim stanie trafiły po Odwilży do archiwum filmowego. Do ich degradacji przyczyniło się przede wszystkim wcześniejsze wykorzystywanie części klatek do fotosów, wycinanie scen do innych filmów oraz brak elementarnego zabezpieczenia konserwatorskiego.
Oprac. Grzegorz Rogowski