„Ja, twój syn”, reż. István Szabó, 98 min, 1966, Węgry
Rok 1945, koniec wojny. Ojciec kilkuletniego Takó umiera przedwcześnie, a chłopca odtąd wychowuje tylko matka. Bohater, dorastający w powojennym Budapeszcie, buduje własną legendę zmarłego rodzica, stale dostosowując ją do aktualnego pejzażu polityczno-społecznego. Dopowiada fakty, snuje fantazje i wymyśla możliwe przyczyny śmierci ojca, raz widząc w nim bohatera wojennego, innym razem ofiarę systemu czy moralny autorytet. Im bardziej jednak go idealizuje, tym trudniej odnaleźć mu własną tożsamość i światopogląd w rzeczywistości naznaczonej stalinizmem, rewolucją 1956 roku i dalszymi politycznymi przemianami Węgier.
„Ja, twój syn” to jedno najważniejszych dzieł wczesnego okresu twórczości Istvána Szabó. Ten poetycki, czarno-biały i subtelnie autobiograficzny film o dorastaniu w cieniu historii urzeka melancholijną atmosferą, pozostając zarazem uniwersalną opowieścią o potrzebie tworzenia mitu, oswajaniu straty i poszukiwaniu własnej tożsamości w niepewnym świecie.