Prelekcję przed filmem wygłosi Katarzyna Wajda.
„Przygoda na Mariensztacie”, reż. Leonard Buczkowski, 98 min, 1953, Polska
Początek lat 50. XX wieku. Do Warszawy przyjeżdża zespół ludowy ze Złocienia. Jego solistka, Hanka Ruczajówna (Lidia Korsakówna), podczas wycieczki po mieście poznaje murarza Janka Szarlińskiego (Tadeusz Schmidt) – młodzi wpadają sobie w oko. Po powrocie do Złocienia dziewczyna nie może zapomnieć ani o chłopaku, ani o Warszawie, dlatego decyduje się przyjechać na stałe do stolicy, by tu się uczyć murarskiego fachu. A to dopiero początek zabawnych perypetii…
Socrealistyczna komedia romantyczna i pierwszy polski długometrażowy barwny film. Dzieło przedwojennych jeszcze mistrzów, reżysera Leonarda Buczkowskiego i scenarzysty Ludwika Starskiego, umiejętnie łączących wymaganą ideologiczną treść (odbudowa Warszawy, współzawodnictwo pracy, emancypacja zawodowa kobiet) z konwencjami gatunkowymi komedii (perypetie zakochanej pary, motyw walki płci) – a wszystko to w rytmie walczyka „Jak przygoda, to tylko w Warszawie”.
Pierwszy polski pełnometrażowy film barwny
Produkcja pionierska jako pierwszy polski pełnometrażowy film barwny, co dla twórców było zarówno szansą, jak i wyzwaniem wiążącym się z wieloma technicznymi problemami. Kręcenie na radzieckiej taśmie Sowkolor poprzedziły konsultacje z bardziej doświadczonymi na tym polu filmowcami czechosłowackimi – operator Jaroslav Tuzar pomógł opracować koncepcję barwną obrazu, której jednak, mimo dbałości, nie udało się w pełni zachować. Dodatkowym problemem był brak w Polsce zaplecza technicznego, odpowiedniego sprzętu i laboratorium – materiały wysyłano do Berlina, co było jednym z powodów przedłużającego się okresu produkcji i przesunięcia daty premiery, stanowiącej jedną z cezur w historii polskiej kinematografii.
Film znajduje się na Liście Polskiego Dziedzictwa Filmowego.