„Nędzne psy”, reż. Sam Peckinpah, 113 min, 1971, Wielka Brytania, USA
Najbardziej kontrowersyjny projekt Sama Peckinpaha, przy którym „Funny Games” Michaela Hanekego wydaje się bajeczką na dobranoc. Zresztą w tym przypadku trudno nie zestawiać obu reżyserów – autor „Nędznych psów”, podobnie jak twórca „Białej wstążki”, proponuje kliniczną wiwisekcję rodzącej się przemocy. Gdzie kryje się źródło zła? Czy tkwi w każdym z nas, czekając na uruchomienie? Krwawy Sam ubiera te moralne rozważania w chłodny thriller na brytyjskim pustkowiu.
Amerykański naukowiec David Summer (Dustin Hoffman) wraz z żoną Amy sprowadzają się do Kornwalii, by zaznać nieco spokoju. Ten jednak nie przychodzi – nadciąga bowiem piekło wraz z bandą zwyrodnialców rodem z „Mechanicznej pomarańczy”, szybko burząc sielankę i zmuszając Davida do zmierzenia się z napastnikami. Peckinpah tworzy przenikliwy dramat o toksycznej męskości i jednocześnie szokujący komentarz do trwającej właśnie wojny w Wietnamie.
Opis festiwalowy