Publicystyka filmowa
Bawić i wzruszać. To wszystko. Rozmowa z Janem Emilem Młynarskim
Młode pokolenie potrzebuje korzeni. Jeśli nie może do nich dotrzeć, to sobie je stwarza i niespecjalnie ogląda się na to, co powiedzą starsi – „tak nie wolno, a tak wolno”, „tego nie ruszaj”, „to jest święte”. To się bierze z potrzeby posiadania jakiejś historii. Nie tylko w Stanach są Broadway, Gershwin i Cole Porter. My też chcemy to mieć. I mamy! – mówi Jan Emil Młynarski, dyrektor artystyczny cyklu Retroteka, nominowanego do Nagrody PISF